Aż dziw, że split payment nie został do tej pory wprowadzony. Dla budżetu korzyść jest oczywista. Podatnicy tracą, ale czyż świat za triumfy nie wymaga ofiary?
Dziś podatnik płaci sprzedającemu cenę brutto (przyjmijmy 100 + 23). Od swojego klienta również dostaje należność brutto (załóżmy: 200 + 46). Od podatku należnego z tytułu własnej sprzedaży (46) odlicza podatek naliczony (23). W efekcie wpłaca do budżetu 23. Zostaje mu w kieszeni 100 (dostał od kupującego 246, zapłacił sprzedawcy 123, a fiskusowi oddał 23).
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.