Zwykle czekamy na to, czy Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że jakaś regulacja jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Jednak w postępowaniach przed NSA nie mniejszą wagę mają i zapewne będą mieć inne wyroki: interpretacyjne. Czyli takie, w których TK nie uznaje wprawdzie samych przepisów za wadliwe, ale podpowiada, jaki sposób ich odczytania jest (albo jaki nie jest) właściwy.
Takie orzeczenia nie są rzadkością, ostatnie przypomnieliśmy w czwartek, a szczególnie znanym przypadkiem z ostatnich miesięcy jest rozstrzygnięcie dotyczące imprez integracyjnych jako źródła nieodpłatnych świadczeń dla uczestników. Przepis jest zgodny z konstytucją, ale „rozumiany w ten sposób”... Czyli należy go czytać odpowiednio, a nie tak jak robił to zazwyczaj fiskus. Wprawdzie doktryna rozróżnia i spiera się o znaczenie afirmatywnych i negatywnych wyroków interpretacyjnych (czyli wskazujących, jakie rozumienie regulacji jest niezgodne z konstytucją), ale NSA, zdaje się, odniósł się do wszystkich (zobaczymy, co napisze w uzasadnieniu).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.