Jedlak: Inny sąd, inne spojrzenie - z korzyścią dla podatników

27 października 2014

Zwykle czekamy na to, czy Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że jakaś regulacja jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Jednak w postępowaniach przed NSA nie mniejszą wagę mają i zapewne będą mieć inne wyroki: interpretacyjne. Czyli takie, w których TK nie uznaje wprawdzie samych przepisów za wadliwe, ale podpowiada, jaki sposób ich odczytania jest (albo jaki nie jest) właściwy.

1952045-.jpg
Krzysztof Jedlak, szef Gazety Prawnej

Takie orzeczenia nie są rzadkością, ostatnie przypomnieliśmy w czwartek, a szczególnie znanym przypadkiem z ostatnich miesięcy jest rozstrzygnięcie dotyczące imprez integracyjnych jako źródła nieodpłatnych świadczeń dla uczestników. Przepis jest zgodny z konstytucją, ale „rozumiany w ten sposób”... Czyli należy go czytać odpowiednio, a nie tak jak robił to zazwyczaj fiskus. Wprawdzie doktryna rozróżnia i spiera się o znaczenie afirmatywnych i negatywnych wyroków interpretacyjnych (czyli wskazujących, jakie rozumienie regulacji jest niezgodne z konstytucją), ale NSA, zdaje się, odniósł się do wszystkich (zobaczymy, co napisze w uzasadnieniu).

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.