Kto nieodpłatnie korzysta z firmowych pieniędzy, ma przychód, choćby nawet pozostałymi wspólnikami byli najbliżsi krewni – orzekł WSA w Białymstoku.
Sprawa dotyczyła podatnika, któremu spółka przelewała pieniądze na jego rachunki bankowe. Rzekomo miały to być depozyty na czas określony, za które wspólnik miał dostawać wynagrodzenie. W rzeczywistości nigdy nie zostało ono wypłacone. Podatnik twierdził, że pieniądze te przeznaczał na udział spółki w licytacjach oraz na zakupy składników majątkowych i praw na jej rzecz. Ale na to też nie było dokumentów. Kontrola wykazała, że przeznaczał je na prywatne cele – kupował papiery wartościowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.