Płody lasu na własny użytek można zbierać prawie do woli

Grzyby
O ile każdy może zbierać grzyby na własne potrzeby bez większych ograniczeń, to by nimi handlować, należy postarać się o atestShutterStock
4 sierpnia 2016

Ostatnio sporo jeździłam po Polsce i widywałam w wielu miejscach grzyby na straganach i sprzedawane przy drodze. Zastanawiam się, czy ktoś kontroluje, co znajduje się na straganach? Albo tych przydrożnych sprzedawców? – pisze pani Maria. – Pamiętam, wiosną była afera, bo w Radomiu znaleziono trujące grzyby na rynku. Czy istnieją przepisy, które to regulują – pyta czytelniczka.

Zacznijmy od zbierania. W lasach stanowiących własność Skarbu Państwa wolno zbierać grzyby na potrzeby własne w zasadzie bez ograniczeń. Zakazy zbierania grzybów dotyczą tylko miejsc objętych czasowym (np. zagrożenie przeciwpożarowe, zrywka drewna) lub stałym (szkółki leśne, powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne, ostoje zwierząt, źródliska rzek i potoków, obszary zagrożone erozją) zakazem wstępu do lasu, oraz obszarów chronionych w parkach narodowych i rezerwatach. Jako ciekawostkę warto zaznaczyć, że zakaz zbierania grzybów nie obowiązuje w Parku Narodowym Borów Tucholskich, a to ze względu na ogromne grzybiarskie tradycje. Nie wolno też zbierać ani niszczyć grzybów objętych ochroną – a takich w Polsce można wyliczyć aż 117 gatunków.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.