Banki i SKOK-i będą śledzić, co się dzieje na koncie

Bank online
<p>Dzięki temu fiskus nie będzie już musiał prosić o przekazanie mu informacji o transakcjach i saldach na koncie podejrzanego przedsiębiorcy.</p>Shutterstock
20 lipca 2022

Banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo -kredytowe będą monitorować rachunki podejrzanych przedsiębiorców nawet przez trzy miesiące, jeśli zażąda tego od nich szef Krajowej Administracji Skarbowej

Dzięki temu fiskus nie będzie już musiał prosić o przekazanie mu informacji o transakcjach i saldach na koncie podejrzanego przedsiębiorcy. Sam będzie mógł zażądać monitoringu, a z chwilą gdy na rachunku zostanie odnotowana transakcja, dostanie od banku lub SKOK oczekiwane dane. To posłuży mu do blokowania rachunków wykorzystywanych do wyłudzeń skarbowych.

Zmiana ma spowodować odwrócenie sytuacji – czytamy w uzasadnieniu do projektu. „Obecnie w celu realizacji blokady często występuje konieczność wielokrotnego występowania przez administrację z żądaniem do banków o udzielenie informacji o transakcjach i saldach” – tłumaczy Ministerstwo Finansów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.