W tym roku kwota ustaleń na jedną kontrolę celno-skarbową wyniosła 3,6 mln zł. To o 800 tys. zł więcej niż w tym samym okresie 2017 r.
Dane te wynikają z odpowiedzi Pawła Cybulskiego, zastępcy szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), na interpelację poselską. Występujący z nią parlamentarzysta przypomniał o piśmie dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Kielcach, które w sierpniu wywołało burzę. Dyrektor zalecił w nim, aby działania urzędów były skierowane nie na podmioty, które budzą wątpliwości z punktu widzenia prawno-finansowego, ale na te, których kontrola może przynieść skutek finansowy. Pisaliśmy o tym w tekście „Fiskus zaprzecza, że odwiedzi tylko majętnych” (DGP nr 154/2018).
Uszczelnienie systemu
Paweł Cybulski wyjaśnił, że podstawowym kryterium wszystkich kontroli (zarówno celno-skarbowych, jak i podatkowych) jest wynik analizy ryzyka. Dodał, że te pierwsze prowadzi się, gdy podejrzewane są nieprawidłowości na wielką skalę, a drugie są formą weryfikacji prawidłowości stosowania przepisów prawa podatkowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.