W wielu sprawach sądy administracyjne stają konsekwentnie po stronie podatników, w innych orzecznictwo jest niejednolite – raz przegrywa fiskus, a raz przedsiębiorca.
W przypadku obu kategorii urzędy skarbowe doświadczają jednak porażki, tyle że w pierwszej niemal zawsze, a w drugiej – często. Przykładem może być opodatkowanie akcjonariuszy spółek komandytowo-akcyjnych, które są popularnym narzędziem optymalizacji podatkowej. Konsekwentna i jednoznacznie korzystna dla firm i osób uczestniczących w SKA w roli akcjonariuszy postawa sądów zmusiła Ministerstwo Finansów nie tylko do zaakceptowania ich stanowiska, ale i zmiany własnej praktyki. Poprzez tzw. ogólne interpretacje podatkowe minister zobowiązał wszystkich swoich urzędników do stosowania i interpretowania przepisów z korzyścią dla podatników.
Jeśli chodzi o drugą kategorię spraw, w przypadku których górą jest raz urząd, a raz przedsiębiorca, jako przykład można podać spory dotyczące możliwości zaliczania wydatków na spotkania z kontrahentami (np. w restauracji) do kosztów podatkowych czy nawet kwestie odliczania VAT naliczonego zapłaconego z tytułu dostawy towarów i usług zrealizowanej przez nieuczciwego podatnika, który nie zapłacił VAT należnego (dopiero ostatnio wyraźną przewagę zyskują podatnicy, ale główna w tym zasługa Trybunału Sprawiedliwości UE, który wskazał kierunek orzekania polskim sądom).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.