Tego samego dnia prezydent miasta wydał decyzję, nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności i wszczął egzekucję wobec spółki. Zajął 24 mln zł z rachunku bankowego. A chodziło o ok. 50 tys. zł zaległego podatku.
Spółka wygrała dopiero w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Represyjność skarbówki musi mieć swoje granice – orzekł sąd w wyroku z 25 października br. (sygn. akt II FSK 2832/13).
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.