Komentarz tygodnia
Ostrzegaliśmy od początku: urzędnicy analizując treść przepisów, nie mają wątpliwości (w szczególności niedających się usunąć), a jeśli nawet – to starannie je skrywają. Być może w przeciwnym wypadku w ogóle nie mogliby wykonywać swojej profesji. W każdym razie skutek tego jest taki, że nie wiadomo za bardzo, co i kiedy miałoby być rozstrzygane na korzyść podatników po wprowadzeniu do ordynacji podatkowej słynnej klauzuli. Sejm zrobił jednak swoje (i to, o co prosił go odchodzący z urzędu prezydent) – uchwalił nowelizację ordynacji, zawierając w niej kontrowersyjny przepis. Ergo: niedające się usunąć (sic!) wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego mają być rozstrzygane na korzyść podatników – cokolwiek to znaczy. Parlamentarzyści połapali się jednak, że nie brzmi to dobrze i może nie mieć praktycznego znaczenia (lub bardzo niewielkie). Mają więc nadzieję, że uda się jeszcze zmienić regulację w Senacie. Proponują – ich zdaniem – lepszą: w przypadku gdy różne są wyniki wykładni przepisów organ podatkowy miałby przyjmować wykładnię korzystną dla strony postępowania.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.