Różnica w poręczeniach to nieodpłatne świadczenie

dokumenty firma komputer podatki
Sędzia Sławomir Presnarowicz wyjaśnił, że podmiot udzielający poręczenia przyjmuje na siebie ryzyko niewywiązania się dłużnika ze zobowiązania. Ryzyko to posiada określoną wartość, tj. cenę, którą uzyskujący zabezpieczenie w normalnych warunkach rynkowych musiałby zapłacić udzielającemu zabezpieczenia.ShutterStock
5 sierpnia 2019

Jeśli podmioty powiązane udzielają sobie poręczeń na nierówne kwoty, to ten, który udzielił poręczenia o niższej wartości, musi zapłacić podatek od różnicy – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Dwie spółki powiązane zawarły umowy kredytowe z bankami. Każda z nich nieodpłatnie poręczyła kredyt drugiej, przy czym kwoty poręczeń miały różną wartość. Spółka, która udzieliła poręczenia w niższej kwocie, zapytała fiskusa, czy ma przychód z nieodpłatnych świadczeń. Sama twierdziła, że nie i powoływała się przy tym na interpretację ogólną Ministra Finansów z 27 kwietnia 2012 r. (nr DD5/033/2/DZQ/2012/DD-134) dotyczącą przychodu z nieodpłatnych świadczeń w sytuacji udzielenia przez wspólnika spółki kapitałowej nieodpłatnego poręczenia w celu zabezpieczenia kredytu zaciągniętego przez tę spółkę. Wynika z niej, że jedną z głównych przesłanek uznania świadczenia za nieodpłatne jest brak świadczenia wzajemnego ze strony podmiotu otrzymującego. W tym przypadku jednak – na co wskazała spółka – świadczenie wzajemne było, bo obie firmy udzieliły sobie poręczeń.

Pozostało 60% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.