Szkoły, które marzą o laptopach, mają problem, bo tylko dostawa stacjonarnych komputerów objęta jest 0-proc. VAT. Za przenośny sprzęt trzeba zapłacić 23-proc. stawkę podstawową. To zróżnicowanie zgodnie krytykują opozycja i koalicja, apelując do ministra finansów o zmianę przepisów.
Szkoły chcą kupować zamiast komputerów stacjonarnych nowoczesny sprzęt przenośny – laptopy, notebooki i tablety. Świadczy o tym podsumowanie pilotażu rządowego programu Cyfrowa Szkoła, w ramach którego placówki zaopatrzyły się wyłącznie w mobilne urządzenia. Im w wyborze pomogło uczestnictwo w programie, czyli 80-proc. dofinansowanie z budżetu państwa. Pozostałe szkoły, choć też marzą o laptopach, mają problem, bo tylko dostawa stacjonarnych komputerów objęta jest 0-proc. VAT. Za przenośny sprzęt trzeba zapłacić 23-proc. stawkę podstawową. To zróżnicowanie zgodnie krytykują opozycja i koalicja, apelując do ministra finansów o zmianę przepisów (ostatnie interpelacje nr 18265/13 i 18419/13).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.