Jeśli podatnik kupi samochód za granicą taniej, niż wynosi jego średnia cena, to organy mogą ustalić podatki od większej wartości.
Podatnik sprowadził samochód osobowy z USA. Twierdził, że był uszkodzony. W zgłoszeniu celnym podał cenę zakupu, czyli 31 151 zł (11,5 tys. dol.). Od tej kwoty wyliczył cło, akcyzę i VAT. Naczelnik urzędu celnego początkowo nie kwestionował tych rozliczeń, ale po trzech latach sprawdził zgłoszenie podatnika i porównał z ofertami podobnych samochodów na stronie internetowej www.autotrader.com. Podane tam ceny wahały się od prawie 17 tys. dol. do ponad 28 tys. dol. Organ powołał więc biegłego, aby wycenił auto podatnika. I ostatecznie przyjął, że wartość samochodu wynosiła prawie 47 tys. zł (16 270 dol.). Od niej należało liczyć cło, akcyzę i VAT. Urząd zweryfikował należności podatkowe (celne się przedawniły), z czym nie zgodził się podatnik. Sąd sprawdził decyzje organów i nie znalazł w nich błędów. Organy prawidłowo zakwestionowały wartość celną auta, co miało decydujące znaczenie dla obliczenia akcyzy i VAT. Należności celne przedawniły się zgodnie z art. 221 ust. 3 oraz art. 201 ust. 1 lit a) i ust. 2 Wspólnotowego Kodeksu Celnego (Dz.Urz. UE L 145 z 2008 r.).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.