Autopromocja

Przepadek mienia: Dwa lata to za mało na dochodzenie roszczeń

12 maja 2010

Ograniczenie terminu na wytoczenie powództwa Skarbowi Państwa w przypadku pomyłkowego orzeczenia przepadku mienia narusza konstytucję.

Wczoraj Trybunał Konstytucyjny uznał, że dwuletni maksymalny termin dochodzenia roszczeń z art. 119 par. 3 kodeksu karnego skarbowego jest za krótki i narusza konstytucję. Zdaniem TK przepis ten w zakresie, w jakim ogranicza prawo do dochodzenia roszczenia od Skarbu Państwa do dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku o przepadku mienia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 konstytucji. Takie ograniczenie w pewnych okolicznościach uniemożliwia właścicielowi, który dochował należytej staranności, realizację zasady ochrony praw majątkowych. Jak wyjaśnił sędzia TK Stanisław Biernat, ochronie w tym przypadku podlega także możliwość realizacji tego uprawnienia.

Po wejściu w życie wyroku TK sporny przepis będzie nadal obowiązywać, ale w ograniczonym zakresie. Tak jak obecnie właściciel przedmiotów, co do których orzeczono przepadek za przestępstwo czy wykroczenie skarbowe innej osoby, będzie miał trzy miesiące na wytoczenie powództwa. Termin ten zaczyna biec od momentu, w którym dowie się on o prawomocnym orzeczeniu przepadku jego własności. Z ustawy zniknie jednak ograniczenie, że powództwo trzeba wnieść nie później niż przed upływem dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku. Zastosowanie będą miały ogólne zasady kodeksu cywilnego przewidujące dziesięcioletni termin przedawnienia roszczeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.