Promocja u operatora: Nie trzeba zwracać całej ulgi

senior, emeryt, telefon
Sprawa dotyczyła poznańskiego przedsiębiorcy Echostar Studio. Świadczy on usługi telewizji kablowej, telefonii stacjonarnej oraz dostępu do internetu. UOKiK ustalił, że przedsiębiorca nieprawidłowo wyliczał wartość ulgi, jaką konsument miał obowiązek zwrócić, gdyby zechciał rozwiązać przed czasem umowę promocyjną. ShutterStock
1 września 2015

Osoba, która skorzystała z promocji oferowanej przez operatora, a później postanowiła rozwiązać z nim umowę, nie może być zmuszana do zwrotu całej przyznanej jej ulgi – przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Sprawa dotyczyła poznańskiego przedsiębiorcy Echostar Studio. Świadczy on usługi telewizji kablowej, telefonii stacjonarnej oraz dostępu do internetu. UOKiK ustalił, że przedsiębiorca nieprawidłowo wyliczał wartość ulgi, jaką konsument miał obowiązek zwrócić, gdyby zechciał rozwiązać przed czasem umowę promocyjną. Zgodnie z art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 243 ze zm.) w przypadku rozwiązania umowy zawartej na czas oznaczony wysokość roszczenia z tego tytułu nie może przekroczyć wysokości przyznanej ulgi, pomniejszonej proporcjonalnie do okresu trwania umowy. „Przykładowo, jeżeli umowa została zawarta na dwa lata, a ulga wyniosła 1000 zł, to w przypadku rozwiązania jej po roku przez abonenta, operator może domagać się zwrotu maksymalnie 500 zł” – tłumaczy UOKiK.

Pozostało 24% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.