Rynek dronów rośnie: bezzałogowe, latające maszyny, którymi jako pierwsze zainteresowały się armie, stają się atrakcyjną alternatywą dla biznesu i kolejną zabawką różnego rodzaju pasjonatów. W ciągu dekady branża może być warta 11 mld dol.
Od początku wszystkim było wiadomo, że będzie to piłkarski mecz bardzo wysokiego ryzyka. Spotkanie Serbia – Albania w kwalifikacjach do Euro 2016 na stadionie belgradzkiego Partizana dla fanów obu drużyn narodowych stało się okazją do przypomnienia o toczonych dekadę wcześniej walkach. Organizatorzy zdawali sobie zresztą z tego sprawę: na trybuny wpuszczono jedynie nielicznych kibiców drużyny gości, by nie prowokować Serbów, którzy gremialnie przybyli na stadion. Gra nie zdążyła się nawet zacząć, kiedy na trybunach z dymem poszła flaga NATO. Tuż po pierwszym gwizdku sędziego występujący na co dzień w Chelsea Branislav Ivanović brutalnym faulem położył na murawie jednego z Albańczyków. A pierwsza połowa nie zdążyła nawet dobiec końca, gdy nad stadionem pojawił się dron.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.