Aplikant korporacyjny asystentem sędziego? To nie takie proste

sędzia 2
Tadeusz Cymański uważa, że ewentualny konflikt interesów leży raczej po stronie sądu niż organów samorządu zawodowegoShutterStock
15 maja 2018

Dziekani rad adwokackich i radcowskich różnie podchodzą do kwestii dopuszczalności wykonywania zawodu asystenta sędziego przez aplikantów. Rodzi to niepewność wśród młodych ludzi.

Aplikanci podejmują praktyki w sądach z różnych powodów. W dużych miastach, takich jak Warszawa, mogą mieć problem ze znalezieniem patrona i wówczas asystowanie sędziom jest jedyną możliwością zdobycia doświadczenia. Często też aplikację odbywają osoby, które mają już rodziny. Dla nich kwota ponad 5 tys. zł, bo tyle wynosi roczny koszt szkolenia przyszłych radców i adwokatów, to duże obciążenie.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.