Autopromocja

TSUE: Nie wolno pytać klienta o płeć z powodów grzecznościowych. Co z formą "Pan" i "Pani"?

małżeństwo, szczęśliwy związek
TSUE pominął w wyroku cały paspekt kulturowy i zwyczaj zwracania się do drugiej strony w formach grzecznościowych.ShutterStock / goodluz
14 stycznia 2025

Arwid Mednis: TSUE uznał, że skoro jakieś dane nie są niezbędne do realizacji umowy oraz tzw. prawnie uzasadnionego interesu, to nie można ich przetwarzać, z czym trudno się nie zgodzić. Choć z drugiej strony, trochę żal, że wątek zwyczajów i kultury życia codziennego nie został rozważony

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w ubiegłym tygodniu, że francuskie koleje nie mają prawa pytać klientów o płeć po to, by potem w korespondencji używać formy grzecznościowej „Pan” lub „Pani”. Zgadza się pan z tym wyrokiem?

dr hab. Arwid Mednis, Wydział Prawa i Administracji 
Uniwersytetu Warszawskiego, wspólnik w Kancelarii Kobylańska Lewoszewski Mednis, członek Społecznego Zespołu Ekspertów przy prezesie Urzędu Ochrony Danych Osobowych
dr hab. Arwid Mednis, Wydział Prawa i Administracji 
Uniwersytetu Warszawskiego, wspólnik w Kancelarii Kobylańska Lewoszewski Mednis, członek Społecznego Zespołu Ekspertów przy prezesie Urzędu Ochrony Danych Osobowych

Po przeanalizowaniu orzeczenia trudno się z nim nie zgodzić, bo pod względem prawnym jest ono w pełni poprawne. Choć moja pierwsza reakcja, gdy dowiedziałem się, czego to orzeczenie dotyczy, to rzeczywiście było: „Rany, czym zajmuje się TSUE?”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.