Do 29 sierpnia br. Sąd Apelacyjny w Warszawie odroczył ogłoszenie wyroku w sprawie o wypłatę odszkodowania od Skarbu Państwa dla ofiar głośnej piramidy finansowej. Chodzi o rozpatrzenie apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 1 lipca 2022 r. (sygn. akt XXVC 1614/16), w którym zasądzono na rzecz poszkodowanych kwotę ponad 20 mln zł.
Pozew przeciwko SP złożyła grupa ponad 200 klientów, którzy zaufali wyjątkowo korzystnej, a przy tym zupełnie nieprawdziwej ofercie złożonej im przez niesławną spółkę Amber Gold. W 2009 r. przebywający dziś za kratami Marcin P. pod pretekstem „niezwykle korzystnych inwestycji w złoto” wyłudzał od swoich klientów pieniądze, które następnie przeznaczał na rozwój swojej firmy oraz zakup nieruchomości. W ten sposób środki przepadły, a ludzie pozostali z niczym.
Czy poszkodowanym przez Amber Gold należy się odszkodowanie?
Pełnomocnicy poszkodowanych wskazywali, że wina państwa polega na opieszałości działań jego organów. Chodzi o decyzje prokuratorów, którzy wyjątkowo długo opierali się przed postawieniem zarzutów Marcinowi P. Ostatecznie stało się to dopiero w 2012 r., mimo że przed Amber Gold już w 2009 r. ostrzegała Komisja Nadzoru Finansowego. Zdaniem pełnomocników ich klienci stracili na opieszałym działaniu śledczych, gdyż dopiero z chwilą upublicznienia informacji o zarzutach wobec Marcina P. ruszyła lawina masowego wypłacania środków ze spółki, co zaś doprowadziło do jej ruiny. Gdyby tego rodzaju informacja została wypuszczona szybciej, to najprawdopodobniej część skuszonych „korzystną” inwestycją w złoto klientów nie włożyłaby swoich pieniędzy do Amber Gold.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.