Prowadzę mały punkt warzywny. Burmistrz nałożył na mnie karę (ok. 4 tys. zł) za brak zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na nowy okres. Spóźniłem się z wnioskiem pięć dni. Czy była do tego podstawa? Czy można odstąpić od kary lub wnieść o przywrócenie terminu? Uważam, że nie ponoszę winy za to przeoczenie.
Czytelnik może oczywiście zaskarżyć decyzję burmistrza do samorządowego kolegium odwoławczego, jednak jego argumenty z dużym prawdopodobieństwem nie spowodują uchylenia decyzji. W efekcie poniesie nie tylko opłatę za zajęcie pasa drogowego, lecz także wspomnianą karę pieniężną. Można ewentualnie rozważyć zainicjowanie odrębnego postępowania przed burmistrzem, np. w zakresie umorzenia części lub całości kary, jednak ocena przesłanek tej ulgi należeć będzie do niego. Przepisy dotyczące nakładania kar związanych z bezprawnym zajmowaniem pasa drogowego są zawarte w ustawie o drogach publicznych (dalej: u.d.p.). Jak wynika z art. 40 ust. 12 u.d.p., za zajęcie pasa drogowego:
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.