Słowa biznes niosą: Jak trafnie wybrać nazwę dla swojej firmy?

mózg, pytanie
Copywriterzy wymyślają z reguły około stu propozycji nazw miesięcznie, po kilkadziesiąt dla każdego klienta. Rekord padł, kiedy na rynku szukano nowego określenia dla Polskiego Koncernu NaftowegoShutterStock
11 lipca 2014

Firmy powinny być jak aktorzy i piosenkarze, którzy już na starcie mają zadbać o nazwisko. Albo na czas je zmienić. Ma być unikatowe, intrygujące i zaciekawić. Może być śmieszne. Ale tu uwaga, bo językowe wpadki wcale nie należą do rzadkości

Biznesowa restauracja w Sopocie, która pierwszych gości przyjmuje dopiero od godziny 18, mogła wejść na rynek pod nazwą Natka Dekadencji. Bazując na grze słów – powstałych z zestawienia „natka pietruszki” i „nutka dekadencji” – miała przyciągnąć przede wszystkim osoby na wysokich stanowiskach: wykształconych biznesmenów, najlepiej z grubymi portfelami. Wpadała w ucho, była łatwa do zapamiętania i, co nie mniej ważne, także łatwa do wymówienia. – Mimo to, jak zawsze w takich przypadkach, klientowi przedstawiłem do wyboru kilka innych propozycji – opowiada Tomasz Banasik, copywriter, który z branżą reklamową związany jest od około 10 lat. Z myślą o tym kliencie powstały także m.in. Bazyliana, Wściekła Kolendra i Bruno Wieczorową Porą.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.