Klub Jagielloński ogłosił światu – zupełnie na poważnie – że Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców powinno się mieścić... w Nowym Sączu. Wykazując się oceanem dobrej woli, przyjmijmy na chwilę, że taki urząd jest rzeczywiście przedsiębiorcom potrzebny (wszak wcześniejsze próby utworzenia takiego ciała sami przedsiębiorcy kwitowali wymownym pukaniem się w czoło).
Jeśli tak, to rzeczywiście świat się nie zawali, a stolicy nic z prestiżu nie ubędzie, jeśli zlokalizujemy go poza Warszawą. Tylko dlaczego u diabła Nowy Sącz, a nie Jelenia Góra, Słupsk, Grudziądz, Legnica, Chorzów, Włocławek, Wałbrzych, Elbląg czy inne miasto podobnej wielkości?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.