Mapy potrzeb zdrowotnych: Kosztowały dużo pracy, ale dane są niepewne

Zdrowie
Chorzy w pierwszej kolejności mają kłopoty z dostaniem się do specjalistów.ShutterStock
7 stycznia 2016

Z opóźnieniami, ale udało się opublikować pierwsze mapy potrzeb zdrowotnych, które mają wskazać, gdzie kierować pieniądze, by pacjenci byli leczeni szybciej i skuteczniej. Niestety, eksperci twierdzą, że mapy w obecnym kształcie niewiele zmienią. Tworząc je, posłużono się niepewnymi danymi.

Na razie gotowe są mapy potrzeb onkologicznych i kardiologicznych, które Ministerstwo Zdrowia przygotowało w ramach projektów finansowanych z UE. Kolejne – obejmujące wszystkie dziedziny medyczne – mają być w kwietniu. Wówczas każda duża inwestycja w służbie zdrowia (powyżej 3 mln zł w szpitalach i 2 mln zł w specjalistyce ambulatoryjnej) ma być oceniana przez wojewodę pod kątem celowości na podstawie tych dokumentów. Pozytywna ocena znacznie zwiększy szanse placówki na kontrakt z NFZ.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.