Sonda dla chirurga. Urządzenie do monitorowania ukrwienia układu pokarmowego [Eureka! DGP]

dr inż. Adam Bujnowski i prof. dr hab. Jacek Zieliński z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i prof. dr hab. Inż. Jerzy Wtorek z Politechniki Gdańskiej
<p>dr inż. Adam Bujnowski i prof. dr hab. Jacek Zieliński z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i prof. dr hab. Inż. Jerzy Wtorek z Politechniki Gdańskiej</p>fot. materiały prasowe
9 kwietnia 2022

Gdańscy naukowcy stworzyli urządzenie do monitorowania ukrwienia narządów układu pokarmowego po poważnych operacjach

Nawet więcej niż co trzecia operacja wycięcia zmiany nowotworowej jelita grubego wiąże się z powikłaniami spowodowanymi błędną oceną stanu ukrwienia narządu. Takie komplikacje w najlepszym przypadku wymuszają zabieg korekcyjny, włączenie antybiotykoterapii i prowadzenie intensywnego nadzoru nad pacjentem. W najgorszym mogą wywołać stan zapalny, sepsę albo nawet zgon.

Z czego wynikają błędne oceny chirurgów? Mają oni ograniczone możliwości stawiania diagnozy. Medycy mogą wykorzystać technikę makroskopową oraz badanie palpacyjne - czyli, inaczej mówiąc, ocenić na oko i dotyk. Skuteczność tych metod zależy od doświadczenia i umiejętności chirurga. Ewentualnie mogą wykorzystać technikę fluorescencyjną, która polega na podaniu pacjentowi dożylnie znacznika chemicznego podświetlającego naczynia krwionośne na zielono, gdy korzysta się ze specjalnej kamery. Tyle że znacznik potrzebuje sporo czasu, aby dotrzeć do operowanego narządu, zaś obsługa sali operacyjnej musi ustawić źródło światła o odpowiedniej częstotliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.