Ministerstwo Zdrowia rozważa możliwość wprowadzenia ograniczeń picia napojów energetyzujących przez osoby poniżej 16 lat. Informuje o tym wiceminister Waldemar Kraska w odpowiedzi na interpelację poselską. Jak jednak zastrzega, kwestia ta wymaga analizy zarówno możliwych rozwiązań, jak i potencjalnych skutków ich wprowadzenia.
Posłanki Joanna Jaśkowiak i Ewa Kołodziej (KO) alarmują, że po napoje energetyzujące sięgają coraz młodsze dzieci (patrz: ramka). – Napoje te są dostępne praktycznie wszędzie, a młodym ludziom wydaje się, że tzw. energetyki są panaceum na lepsze samopoczucie, by mieć więcej energii, szczególnie rano przed szkołą. Tymczasem lekarze alarmują, iż częste picie tych napojów może spowodować w organizmach dzieci i młodzieży wiele negatywne skutków. Mogą wystąpić m.in. cukrzyca typu drugiego, nadmierna pobudliwość, kołatanie serca, bezsenność, zawroty i bóle głowy, problemy żołądkowe. Mogą także wzmagać poziom stresu i powodować stany lękowe, halucynacje, a nawet drgawki czy depresje – wyliczają autorki interpelacji i wskazują, że w niektórych krajach władze wprowadziły zmiany utrudniające dostęp do zakupu tych napojów przez dzieci i młodzież.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.