Sikora: Zabawa w udawanie

Dominika Sikora
Dominika Sikora, zastępca redaktor naczelnejDGP / Wojciech Górski
19 maja 2014

Strusia taktyka czasami przynosi efekty. Zwłaszcza gdy nikomu na rękę nie jest nagłaśnianie takich problemów, jak ograniczona pomoc społeczna dla dzieci, pogłębiająca się sfera biedy czy brak reformy przywilejów górników czy rolników. Jednym zdaniem: jak się o czymś nie pisze albo nie mówi, to znaczy, że tego nie ma. Ale można się sparzyć.

Wkładanie głowy w piach i udawanie, że nie ma problemu, nie pomaga np. resortowi zdrowia. Nie przygotował na czas ustawy, która umożliwia leczenie się za granicą bez zgody prezesa NFZ. I spodziewał się, że nikt tego nie zauważy. Niestety Polacy zawiedli. Nie dość, że zaczęli wyjeżdżać za granicę, np. do Czech, i wykonywać tam proste zabiegi, jak usunięcie zaćmy, to jeszcze domagają się zwrotu poniesionych kosztów. Składają w tych sprawach wnioski do NFZ, a jak to nie pomaga, walczą przed sądami.

Pozostało 51% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.