Ministerstwo Zdrowia od ponad pół roku nie może znaleźć osoby na stanowisko szefa GIF. Kilka dni temu unieważniło drugi już konkurs. W tle konflikt interesów i wielkie pieniądze.
Funkcja szefa GIF stała się po raz pierwszy w historii tak mocno newralgiczna, ponieważ w grę wchodzą ogromne pieniądze. Sam rynek leków, nad którym sprawuje opiekę, jest wart ok. 30 mld zł. Jednak najbardziej zażarte rozgrywki toczą się wokół nielegalnego rynku wywozu leków, wartego około miliarda złotych rocznie. Jak przyznaje rzecznik GIF Paweł Trzciński, nielegalnym biznesem zajmują się już nie tyle apteki i hurtownie, co zdarzało się także wcześniej, ile coraz lepiej zorganizowane grupy przestępcze. Wywóz farmaceutyków jest obecnie bardziej intratnym procederem niż handel narkotykami. Tymczasem GIF jest jedyną instytucją, która ten rynek nadzoruje. Dlatego osoba nowego szefa jest dla środowiska tak istotna. Jeżeli nie będzie mu zależało na ukróceniu tych działań, nikt inny się tym nie zajmie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.