Odkrywamy polskie wynalazki: Mamy patent na jaskrę

Dr Iwona Dams z Instytutu Farmaceutycznego w Warszawie
Dr Iwona Dams z Instytutu Farmaceutycznego w WarszawieDGP / Wojtek Gorski
13 lutego 2015

Jaskra stanowi drugą po zaćmie przyczynę ślepoty na świecie. I wciąż pozostaje nieuleczalna. Dlatego tak ważny jest dostęp do tanich leków, które pozwalają opóźnić postęp choroby.

Kilka lat temu „British Journal of Ophthalmology” podał, że w 2020 r. na różne formy jaskry będzie cierpiało na świecie 80 mln ludzi. Walkę z nią utrudnia fakt, że powodowana jest jednocześnie przez wiele różnych czynników. Pomimo postępu w medycynie, lekarze nie mają w leczeniu choroby pola manewru. – Liczne badania wykazały, że podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe jest jedynym modyfikowalnym czynnikiem zmieniającym naturalny przebieg choroby. Stąd najbardziej powszechna forma leczenia jaskry zakłada jego obniżenie lekami hipotensyjnymi – mówi dr Iwona Dams z Instytutu Farmaceutycznego w Warszawie. Wykorzystywana do tego jest klasa substancji zwanych prostaglandynami.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.