Medycy nie uzupełnili kwalifikacji i stracili uprawnienia. Samorządy musiały ograniczyć liczbę karatek

Lekarz
457 - tylu lekarzy jest w trakcie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie medycyny ratunkowejShutterStock
15 stycznia 2018

Wraz z nowym rokiem uprawnienia do pracy w pogotowiu straciło ok. 4 proc. medyków, którzy nie uzupełnili kwalifikacji. W niektórych miejscach trzeba było w związku z tym ograniczyć liczbę pojazdów specjalistycznych.

Skrót artykułu

Zgodnie z przepisami w ratownictwie może pracować lekarz, który jest specjalistą z zakresu medycyny ratunkowej albo ukończył co najmniej drugi rok specjalizacji w tej dziedzinie. Do końca 2020 r. mogą to być także medycy mający specjalizację (lub będący w jej trakcie) uznawaną za pokrewną, np. anestezjologia i intensywna terapia, choroby wewnętrzne, chirurgia lub pediatria, a także ci, którzy przepracowali 3 tys. godzin w szpitalnym oddziale ratunkowym, zespole ratownictwa medycznego lub izbie przyjęć. W tym drugim przypadku warunkiem było rozpoczęcie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie medycyny ratunkowej do 1 stycznia br.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.