Pół tysiąca młodych lekarzy już wiosną będzie mogło rozpocząć specjalizację finansowaną przez Ministerstwo Zdrowia – chwali się resort i dodaje, że najwięcej rezydentur przyznano w priorytetowych specjalizacjach dziecięcych: pediatrii, stomatologii dziecięcej, psychiatrii dzieci i młodzieży oraz neonatologii. Tymczasem lekarze są – jak sami to ujmują – „wprawieni w zdumienie” tym „sukcesem” ministerstwa i wyliczają, że de facto resort ufunduje kilkadziesiąt specjalizacji mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Zredukowano m.in. liczbę rezydentur lekarzy rodzinnych. „Bardzo niepokojące jest również ograniczenie liczby miejsc z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny ratunkowej oraz patomorfologii” – napisała w liście przesłanym do ministra zdrowia Naczelna Izba Lekarska. Jej zdaniem, biorąc pod uwagę deficyt tych specjalistów i jednoczesne duże zapotrzebowanie na nich wśród pacjentów, należałoby stworzyć system zachęt dla lekarzy, którzy mieliby się kształcić na tych kierunkach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)