Zbyt dużo dzieci poza systemem ochrony zdrowia

dziecko pilot tv
Spośród 4,6 mln wizyt bilansowych, które powinny się odbyć w populacji dzieci do 18. roku życia, odbyło się zaledwie 1,287 mln, czyli niewiele ponad jedna czwarta (dane za 2012 r.). ShutterStock
3 lipca 2017

Brakuje ciągłości opieki zdrowotnej nad noworodkiem po opuszczeniu szpitala – twierdzi rzecznik praw dziecka i prosi ministra zdrowia o przepisy, które mogłyby rozwiązać problem.

Tydzień temu resort zdrowia prezentował założenia do przepisów dotyczących zapewnienia medycyny szkolnej. Plany te jako pierwszy opisał DGP. Przy okazji zwracaliśmy uwagę, że według badań nawet co dziesiąte dziecko w Polsce pozostaje poza systemem publicznej ochrony zdrowia. Po porodzie nie jest śledzony jego los. Na to samo kilka dni później zwrócił uwagę Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. W wystąpieniu generalnym do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła wskazuje na brak narzędzi prawnych kontrolujących losy dziecka w przypadku niezgłoszenia się przez rodzica (opiekuna prawnego) do placówki medycznej. Nie regulują tego rozporządzenie w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem (będzie obowiązywać jedynie do końca grudnia 2018 r.) ani rozporządzenie w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.