Samorząd aptekarski, Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, kilkudziesięciu farmaceutów, którzy wypowiadali się pod nazwiskiem, kilkunastu specjalizujących się w tematyce lekowej dziennikarzy i wreszcie co najmniej kilkuset pacjentów odpytywanych przez radiostacje i stacje telewizyjne. Wszyscy oni mówią, że tak wielkiego kryzysu lekowego w Polsce jeszcze nie było.
Samorząd aptekarski policzył, że brakuje ok. 500 medykamentów. Wtem wychodzi minister zdrowia Łukasz Szumowski i mówi, że wszystko jest pod kontrolą, a mówienie o kryzysie lekowym to przesada. Mówi, że nieprawdą jest, że brakuje tylu leków, że co prawda paru brakowało, ale już są w aptekach. I tylko aptekarze otwierają oczy ze zdumienia, bo choć słowa ministra słyszeli, to farmaceutyków w prowadzonych przez siebie placówkach nie widzieli.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.