Karetka nie będzie musiała czekać na pacjenta przed każdym szpitalem

19 sierpnia 2013

Placówki medyczne nie muszą kupować ambulansu. Wystarczy, że podpiszą umowę z firmą transportową na przewóz chorych na specjalistyczne badania.

Resort zdrowia ostatecznie wycofał się z własnego pomysłu, aby przy każdej lecznicy była całodobowo dostępna karetka do przewozu pacjentów do innej placówki, gdy potrzebna jest kontynuacja leczenia. Taki obowiązek minister zdrowia zamierzał wprowadzić po bulwersującym przypadku śmierci pacjentki, której nie udzielono na czas pomocy medycznej, bo zabrakło ambulansu, aby ją przewieźć na inny oddział szpitala. Rozwiązanie oburzyło jednak dyrektorów szpitali. Lecznice musiałyby bowiem dokonać kosztownego zakupu karetek, a ich utrzymanie to roczny wydatek rzędu 0,5–1 mln zł. Kontrowersyjny zapis zniknął z nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa szpitalnego, które podpisał minister zdrowia. Zgodnie z nowym brzmieniem tego aktu prawnego szpitale będą musiały zapewnić co najmniej dostęp do środka transportu sanitarnego. W uzasadnionych medycznie przypadkach powinien być to specjalistyczny zespół ratownictwa medycznego, czyli ambulans, w którego obsadzie jest lekarz. Oznacza to, że szpitale, które nie mają własnej karetki, nie muszą jej kupować. Niepotrzebnego wydatku nie poniosą te placówki, które rzadko potrzebują transportu dla chorych(np. placówki udzielające świadczeń z zakresu rehabilitacji lub psychiatryczne).

Pozostało 42% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.