Od dziesięciu lat pracuję w Anglii jako pielęgniarka. Mam polski dyplom – pisze pani Agnieszka z Londynu. – W następnym roku planuję wrócić do Polski. W ramach podnoszenia kwalifikacji chcę kontynuować studia w dziedzinie pielęgniarstwa. W czasie trzech semestrów, bo tyle będę studiowała, muszę odbyć 1500 godzin praktyk zawodowych. Ponieważ od dziesięciu lat pracuję w zawodzie pielęgniarki, uczelnia mogłaby zaliczyć mi staż zawodowy jako przynajmniej część tych praktyk. Niemniej jednak, twierdzi ona, że nie mogę być zwolniona, ponieważ byłam zatrudniona za granicą, a tam praca jest inaczej zorganizowana. Mam prawo wykonywania zawodu pielęgniarki. Dlaczego szkoła nie chce mnie zwolnić z tego obowiązku? Czy to ma sens – zastanawia się czytelniczka
Wymogi, jakie stawia uczelnia, oznaczają, że pani Agnieszka w każdym semestrze będzie musiała odbyć 500 godzin praktyk, co daje 41,6 dyżurów dwunastogodzinnych lub 62,5 dyżurów ośmiogodzinnych. Zatem przez sześć tygodni odbywania praktyk pozostanie bez płatnej pracy, a jak wynika z listu, studia finansuje z własnej kieszeni, za dojazdy na praktyki i za ubezpieczenie również płaci sama. Za praktyki nikt jej nie zapłaci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.