To przykładowe dane z najnowszego zestawienia Fundacji Onkologicznej Alivia. Wynika z niego, że czas oczekiwania na badanie może się różnić w zależności od województwa nawet trzykrotnie, a w niektórych regionach szybciej można je zrobić w trybie zwykłym niż gdzie indziej w trybie nagłym.
Fundacja przygotowała raport na podstawie danych z prowadzonego przez nią portalu Kolejkoskop, który pomaga pacjentom znaleźć najkrótszą kolejkę do badania rezonansem magnetycznym lub tomografem komputerowym. Wyniki najnowszego zestawienia pokazują, że choć sytuacja w poszczególnych województwach się zmienia, nadal utrzymują się duże nierówności. Pacjent ze Śląska na tomografię komputerową czeka o połowę dłużej w trybie pilnym niż chory z Podlasia w zwykłym. W przypadku rezonansu magnetycznego pacjenci z kilku województw czekają na badania w trybie pilnym dwa albo i trzy razy dłużej niż chorzy z woj. świętokrzyskiego. Z czego to wynika? – Na pewno nie z braku sprzętu, bo mnóstwo aparatury stoi. Raczej też nie z liczby lekarzy, skoro np. w kujawsko-pomorskim w ciągu kilku miesięcy udało się zmniejszyć kolejki o trzy czwarte – ocenia rzecznik Alivii Wojciech Wiśniewski.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.