Port na północ od Warszawy na razie wygrywa z Radomiem konkurencję o nieregularne rejsy, dla których brakuje miejsca na Lotnisku Chopina.
Podróżni, którzy wylatują na wakacje z Lotniska Chopina, muszą się oswajać z myślą, że za dwa–trzy lata będą musieli startować z innego portu. Zarządca Okęcia, przedsiębiorstwo Porty Lotnicze, przekonuje, że niedługo zabraknie tam miejsca dla przewoźników obsługujących touroperatorów. Priorytet będą miały linie regularne, zwłaszcza LOT, który ma tam rozwijać połączenia przesiadkowe. Chodzi o to, by nasz narodowy przewoźnik stał się odpowiednio silną linią pod koniec następnej dekady, w momencie oddania Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.