Rzędowska: A czy ty kupiłbyś polski samochód elektryczny?

Samochód elektryczny
W 2018 r. mieliśmy zobaczyć prototyp tego auta. Nie udało się. Na początku 2019 r. (kolejna zapowiedź spółki) też nie.ShutterStock
11 czerwca 2019

Na produkcji narodowego elektrycznego auta chcą zarobić nie tylko Polacy. Inne kraje, nieposiadające silnych globalnych marek samochodowych, także dostrzegły potencjał drzemiący w elektromobilności. Choćby w Turcji i Wietnamie.

Analitycy Boston Consulting Group prognozują, że w 2023 r. ceny samochodów spalinowych i elektrycznych nie będą się od siebie tak bardzo różnić, jak ma to miejsce dziś (elektryczne auta są nawet dwukrotnie droższe od swoich spalinowych odpowiedników). Ma to związek z przewidywanymi spadkami cen baterii. BCG doradza już dwóm potencjalnym producentom narodowych e-samochodów: wietnamskiemu Vinfast (projekt realizowany od 2018 r.) i tureckiemu Anadolu Group (od 2017 r.). Działa na rzecz elektromobilności także w Polsce.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.