Bąk: Na makijażu się nie skończyło [Toyota Yaris Hybrid]

TOYOTA YARIS HYBRID
DGP
24 października 2020

Podobno minister Jacek Sasin ma makijażystkę. Zapłacił jej 10 tys. zł za to, żeby ogarniała go przed wszystkimi wystąpieniami publicznymi. Nie wiem, jak to ująć tak, żeby nikogo nie obrazić, ale chyba się nie da, więc napiszę wprost – równie dobrze można by wydać 100 tys. zł na tuning Fiata Multipli. Na niektórych modelach takie zabiegi po prostu nie działają. O wiele częściej tylko pogarszają sprawę.

Piszę to z perspektywy człowieka, który ma czoło łagodnie przechodzące w plecy, w związku z czym nie potrzebuje makijażystki, tylko ekipy remontowo-budowlanej. Przed każdymi zdjęciami najpierw na moją twarz i głowę nakładane jest coś w rodzaju szpachli, potem następuje szlifowanie, a następnie robione są zaprawki. Potem drugie szlifowanie, wygładzanie, polerowanie, posypywanie, a na końcu już tylko malowanie i matowienie. Po czymś takim wyglądam w najlepszym razie jak członek rodziny Adamsów. To jednak dopiero początek problemów…

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.