W lipcu zostanie otwarty odcinek A1. Ominiemy nim Łódź, jadąc nad morze. Zwiększony ruch utknie pod Toruniem. Bo bramki będą zamknięte
Wyczekiwany odcinek autostrady A1 ze Strykowa do Tuszyna pozwoli objechać Łódź od wschodu. 40 km nowoczesnej arterii spina układ dróg szybkiego ruchu w centralnej Polsce. Dzięki nim w węzeł autostrad A1 i A2 w Strykowie wjedzie strumień aut od strony Piotrkowa Trybunalskiego (z ekspresówki S8 i gierkówki). Jak dowiedział się DGP, kierowcy ruszą nim jeszcze przed Światowymi Dniami Młodzieży (ŚDM), które zaczynają się 27 lipca. Nieoficjalny plan jest taki, że miałoby się to stać już w połowie miesiąca.
Zapisany w umowach termin otwarcia to 6 sierpnia. Resort infrastruktury poprzez GDDKiA naciskał jednak, by stało się to przed ŚDM, bo fragment A1 został wyznaczony jako jeden z korytarzy do obsługi tej imprezy. Ale był problem z poskładaniem drogowych puzzli: umowy są trzy (za łącznie ponad miliard złotych), a odcinki trzeba otworzyć jednocześnie. Dostosowały się Budimex i Mota-Engil, ale nie spieszyło się Strabagowi. Wiemy nieoficjalnie, że wykonawca chciał od GDDKiA za przyspieszenie prac aneksu na 4,5 mln zł (do kontraktu wartego prawie 340 mln zł).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.