Popyt na niektóre modele z silnikiem diesla skurczył się z kilkudziesięciu do kilku procent. Kierowcy masowo przesiadają się do samochodów z mniejszymi, oszczędniejszymi silnikami benzynowymi.
Już od ponad roku płacimy za paliwo powyżej 5 zł za litr. A od grudnia zarówno ceny benzyny, jak i oleju napędowego utrzymują się niebezpiecznie blisko granicy 6 zł. Kierowcy przestali zatem mieć złudzenia, że to tylko przejściowa sytuacja spowodowana drogim dolarem czy niepokojami w państwach arabskich. Wysokie ceny tak bardzo dały im w kość, że masowo przesiadają się do samochodów z mniejszymi, oszczędniejszymi silnikami. Jednocześnie odwracają się od diesli, których sprzedaż spada z miesiąca na miesiąc. I dotyczy to zarówno aut nowych, jak i używanych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.