Opłata za przystanek zależna także od wielkości taboru

Przystanek autobusowy
Na wielkość kosztów utrzymania przystanków istotny wpływ ma wielkość pojazdów, które się na nim zatrzymują. ShutterStock
16 listopada 2016

Rada miasta podjęła uchwałę w sprawie ustalenia stawki opłaty za korzystanie przez operatorów i przewoźników z przystanków komunikacyjnych, których właścicielem albo zarządzającym jest gmina. W jednym z jej zapisów ustalono jednolitą stawkę opłaty w wysokości 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym. Czy tak określona wysokość daniny nie narusza zakazu dyskryminacji?

Przyjęcie jednej stawki opłaty za korzystanie z przystanków komunikacyjnych dla wszystkich operatorów i przewoźników może być uznane za naruszenie zasady niedyskryminacji określonej w art. 16 ust. 4 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (dalej: u.p.t.z.). Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 października 2016 r. (sygn. akt II GSK 1405/16) nakaz, aby stawki opłat były ustalane z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad dla wszystkich operatorów i przewoźników wykonujących publiczny transport zbiorowy na obszarze właściwości organizatora należy rozumieć w ten sposób, że mają one zapewnić traktowanie wszystkich przewoźników w sposób równorzędny. Stawki opłat nie mogą eliminować lub ograniczać konkurencji wśród przewoźników wykonujących usługi przewozu. Zdaniem NSA, określając jej wysokość, należy uwzględnić standard poszczególnych przystanków komunikacyjnych lub dworców oraz wielkość taboru, jakim wykonywany jest przewóz.

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.