E-myto: Kumulacja kar prowadziła do absurdu

21 października 2014

Wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniu przewoźników, nawet jeśli w jakiejś części naraziliśmy interesy Skarbu Państwa. Przecież nie możemy traktować wszystkich jak złodziei. Nie dajmy się zwariować - uważa Stanisław Żmijan, przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury.

Skrót artykułu

Z początkiem roku wejdzie w życie nowelizacja ustawy o drogach publicznych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1310). Nad naprawieniem ustawy o e-mycie prace trwały ponad dwa lata. Powinniśmy gratulować efektu?

Trwało to długo, bo materia skomplikowana. Doświadczenia funkcjonującego systemu poboru opłat viaTOLL wywoływały wiele negatywnych emocji w branży transportu samochodowego. Do zmiany tego systemu potrzeba było dużego zaangażowania zarówno tych, których dotyczy pobór opłat, ale także nas, posłów, którzy kilka lat temu przygotowaliśmy tę ustawę. Bardzo często życie pokazuje, że trzeba zmieniać regulacje prawne, które wcześniej wydawały się optymalne. Nowe przepisy powinny wszystkich zadowalać. Dla mnie jest to powód do satysfakcji, ponieważ do tej pory system poboru opłat był odbierany jako system karania. I to odczucie mam nadzieję się zmieni.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.