Dziennik Gazeta Prawana logo

Fotoradary czasami rejestrują wykroczenia, których nie było. Ale płacić trzeba

Fotoradar
Kierowcy są przyzwyczajeni, że fotoradar pstryknie im zdjęcie w momencie, gdy przekroczą dozwoloną prędkość. ShutterStock
19 marca 2013

Kierowcy są przyzwyczajeni, że fotoradar pstryknie im zdjęcie w momencie, gdy przekroczą dozwoloną prędkość. Być może stąd ich wątpliwości budzi jeszcze jedna funkcjonalność tych urządzeń – rejestracja przejazdu na czerwonym świetle.

– Dojeżdżałem do skrzyżowania, na drodze ślisko i pełno śniegu. Zapaliło się czerwone światło, więc zacząłem hamować. Koła się jednak zblokowały i samochód stanął tuż za przejściem dla pieszych. Choć nie przejechałem przez skrzyżowanie, fotoradar zrobił mi zdjęcie – twierdzi nasz czytelnik.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.