Autopromocja

GDDKiA chce 700 mln zł od COVEC

Budowa drogi
Przed chińskim sądem ludowym odbyła się pod koniec kwietnia pierwsza rozprawa dotycząca dwóch gwarancji Bank of China dla wykonawcy autostrady. ShutterStock
4 maja 2012

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad liczy, że po ubiegłotygodniowej wizycie w Polsce premiera Chin Wena Jiabao jest szansa na otrzymanie należnych nam odszkodowań za wycofanie się COVEC z budowy autostrady A2. Jednocześnie szykuje się do ofensywy.

Na razie walka toczy się o 128 mln zł kary umownej i 118 mln zł gwarancji bankowych. Według Urszuli Nelken z GDDKiA planowane jest jednak podwyższenie roszczeń do ok. 700 mln zł z tytułu utraconych korzyści Skarbu Państwa. Dokumenty są już przygotowywane.

Przed chińskim sądem ludowym odbyła się pod koniec kwietnia pierwsza rozprawa dotycząca dwóch gwarancji Bank of China dla wykonawcy autostrady. Jednym z głównych zarzutów zgłoszonych przez pełnomocnika GDDKiA był brak jurysdykcji sądu chińskiego. Powód – w umowach z COVEC i gwarancjach bankowych określona jest właściwość sądów polskich do rozpatrywania sporów między stronami. – Spodziewamy się rozstrzygnięcia w najbliższym czasie. Jeśli wyrok będzie dla nas niekorzystny, złożymy apelację – zapowiada Urszula Nelken. Proces toczy się równolegle przed sądem w Warszawie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.