Paradoks na budowie obwodnicy Marek, czyli kluczowego odcinka trasy S8. Astaldi wybudowało swój odcinek na czas i liczy dodatkowe koszty związane z opóźnieniem drugiej części inwestycji.
Kierowcy nie mogą doczekać się otwarcia 15-kilometrowej obwodnicy Marek. To jeden z najważniejszych odcinków trasy S8 z Białegostoku do Warszawy. Dzięki niemu skończą się gigantyczne korki przy wjeździe do stolicy. Według ostatnich zapowiedzi drogowców trasa miała być w użyciu już pod koniec października. To się jednak nie udało. Wprawdzie jedna firma – Astaldi – skończyła swój siedmiokilometrowy odcinek wart 405 mln zł, ale wciąż toczą się prace na ośmiu kilometrach bliżej Warszawy, które buduje Salini (za 331 mln zł). Na to opóźnienie narzekają mocno nie tylko kierowcy, ale także... Astaldi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.