Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma dodatkowe 200 mln zł na usuwanie nielegalnych składowisk odpadów oraz rekultywację terenów poprzemysłowych. Ale chce, by instalacje do unieszkodliwienia odpadów przemysłu zbrojeniowego zaplanować wraz z rozwojem produkcji.
„Sprzątamy Polskę z niebezpiecznych odpadów” – ogłosiła we wtorek Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, zapowiadając przeznaczenie dodatkowych 200 mln zł na wsparcie samorządów w walce z nielegalnymi odpadami niebezpiecznymi. Pieniądze to jednak niejedyny problem. – Mamy wąskie gardła w spalarniach, by bezpiecznie utylizować tego typu odpady – mówiła Hennig-Kloska. Według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zidentyfikowanych miejsc nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych jest w Polsce co najmniej 311.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.