Smogowa cisza wyborcza narzucona odgórnie

Smog
Z naszych rozmów z politykami PiS wynika, że wielu z nich jest świadomych problemów związanych z programem „Czyste powietrze”ShutterStock
17 października 2018

Za tym, by największy rządowy program wsparcia w walce o czyste powietrze był rozliczany na poziomie centralnym i bez udziału samorządów, przemawiały względy polityczne – ustalił DGP.

Cel był prosty. Nie dopuścić, by to samorządy spijały śmietankę z najnowszej inicjatywy rządu. Bo taką kartą samorządowcy mogliby grać przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi i zbić na niej polityczny kapitał.

„To jest program rządowy, nie samorządowy. Rząd nie chce, aby samorządy lansowały się przy pomocy tego programu, zwłaszcza przed wyborami” – taka odpowiedź padła z ust urzędnika wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW) na spotkaniu z mieszkańcami w woj. małopolskim. Wypowiedź udokumentowali przedstawiciele Zabierzowskiego Alarmu Smogowego.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.