Autor „Książki o śmieciach”: Trzeba być ślepym, żeby nie dostrzegać, jak bardzo świat się zmienia

Stanisław Łubieński napisał książkę z punktu widzenia przeciętnego człowieka, który chce się czegoś o bliżej o problemie śmieci dowiedzieć. I wzbogacił ją swoją erudycją oraz wrażliwością kulturoznawcy i ornitologa amatora.
Góry śmieci w NeapoluShutterStock
23 czerwca 2020

- Każdy rok dostarcza nam powodów do niepokoju - mówi w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Stanisław Łubieński, autor książki o śmieciach w której prowadzi czytelnika przez świat odpadów, produktu ubocznego naszej cywilizacji.

O śmieciach można pisać z różnej perspektywy - chemika, ekologa, czy przedsiębiorcy z branży odpadowej. Można podawać liczby, jak ta, że statystyczny Polak generuje ponad 300 kg śmieci rocznie, a Amerykanin ponad 700. Albo napisać, że brudas wywożący śmieci do lasu odpowiada za wykroczenie, za które grozi nagana lub grzywna do 5.000 złotych. Stanisław Łubieński napisał książkę z punktu widzenia przeciętnego człowieka, który chce się czegoś bliżej o problemie śmieci dowiedzieć. I wzbogacił ją swoją erudycją oraz wrażliwością kulturoznawcy i ornitologa amatora.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.