Jesteśmy z mężem właścicielami mieszkania, a brakuje nam pieniędzy na codzienne utrzymanie. Zastanawiamy się właśnie, skąd zdobyć teraz trochę pieniędzy i jak najrozsądniej rozdysponować naszym majątkiem na przyszłość, po naszej śmierci. Do niedawna myśleliśmy, że podarujemy mieszkanie wnukowi, teraz jednak skłaniamy się do tego, by zdecydować się na hipotekę odwróconą. Ponoć ma być bezpieczniej. Będziemy mogli nadal mieszkać w naszym mieszkaniu, a jednocześnie zyskamy dodatkowe pieniądze do naszych skromnych emerytur – opowiada pani Grażyna.
Pani Grażyna i jej mąż mogą rozporządzić własnym majątkiem na wiele sposobów, w zależności od tego, czy będą chcieli czerpać z niego zyski, czy też całość zapisać rodzinie, albo mogą sprzedać nieruchomość, ale mieszkać w niej do końca życia. Decyzję warto podjąć rozważnie, ostrożnie traktując reklamy produktów bankowych oraz opowieści przedstawicieli handlowych, którzy chcą sprzedać swój produkt i nie zawsze są wiarygodnym źródłem informacji o najbardziej optymalnym scenariuszu. W każdym szczególnym przypadku nie zawsze sprawdzi się rozwiązanie, na które zdecydowali się sąsiedzi czy znajomi. Ich sytuacja może być tylko pozornie podobna. Przykładem może być umowa o dożywocie, w której jedna ze stron zobowiązuje się zapewnić zbywającemu dożywotnie utrzymanie, w zamian za przeniesienie na jej rzecz własności nieruchomości. Jednak przedmiotem tej umowy może być tylko dom lub mieszkanie własnościowe, nie wystarczy spółdzielcze prawo do lokalu, nawet jeśli jest założona księga wieczysta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.