Autopromocja

Czy koniec tygodnia jest jednocześnie końcem umacniania się złotówki?

finanse, waluty, gospodarka,
Po publikacji danych kurs EUR/USD odnotował spadek po czym ponownie powrócił powyżej 1,31. Dziś rano kurs ponownie spadł poniżej tej wartości co oczywiście świadczy o słabości euro. Złoty natomiast od rana traci względem głównych walut.ShutterStock
12 kwietnia 2013

Po wczorajszym popołudniowym umocnieniu złoty od rana traci względem głównych walut. Sukcesem zakończyła się wczorajsza aukcja polskich obligacji. Rynki czekają na poniedziałkowe dane makroekonomiczne.

W zeszłym tygodniu złoty rozpoczął odrabianie strat po zawirowaniach w cypryjskiej gospodarce oraz niepokojących danych napływających ze Strefy Euro. Niewątpliwie przyczyniło się do tego osiągnięcie kompromisu na Cyprze, ale także ostatnia decyzja RPP o utrzymaniu głównej stopy procentowej na poziomie 3,25%. W środę PLN wyceniany był poniżej 4,09. 

Wczoraj po pięciu dniach aprecjacji złotego obserwowaliśmy lekką korektą. Po południu jednak złoty ponownie zaczął się umacniać. W krótkim terminie nie wykluczone jest testowanie poziomu 4,07 na EUR/PLN, szczególnie w sytuacji, gdy mamy do czynienia z popytem na złotego i polskie papiery wartościowe. Wczorajsza aukcja zakończyła się sporym sukcesem, a rentowność 10-letnich obligacji spadła do poziomu 3,515%.

W najbliższym czasie na wycenę złotego wpływ może mieć odczyt inflacji, który w dużym stopniu, wraz z danymi na temat PKB, może przełożyć się na dalsze decyzje RPP w sprawie stóp procentowych (szczególnie, że w dalszym ciągu jest spora przestrzeń do obniżki). Na wartość złotego wpłyną także dane z szerszego rynku, a w szczególności decyzja w kwestii ograniczenia luzowania ilościowego. Przypomnijmy, że od dobrych kilku lat program QE jest głównym impulsem wzrostów na światowych rynkach.

Wczoraj o 14.30 opublikowana została liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, wskaźnik, który statystycznie powoduje największą zmienność na rynkach. Oczekiwano spadku nowo zarejestrowanych bezrobotnych o 23 tys. do poziomu 365 tys. a tymczasem kolejka skróciła się aż o 40 tys. Jeżeli w kolejnych tygodniach utrzymałby się taki trend to możliwe, że co raz bardziej realne będzie ograniczenie programu QE.

Po publikacji danych kurs EUR/USD odnotował spadek po czym ponownie powrócił powyżej 1,31. Dziś rano kurs ponownie spadł poniżej tej wartości co oczywiście świadczy o słabości euro. Złoty natomiast od rana traci względem głównych walut.

Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny nie obfituje w istotne dane. O 11:00 poznamy wartość produkcji przemysłowej w Strefie Euro. Prognozowany jest wzrost o 0,5% m/m oraz spadek o 1,2% r/r. Następnie popołudniu napłyną dane z amerykańskiej gospodarki. Opublikowana zostanie wartość sprzedaży detalicznej, inflacja producencka oraz Indeks Uniwersytetu Michigan. 

Magdalena Kaczmarczyk, Internetowykantor.pl

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.