Autopromocja

Sobolewski minął się z prawdą? Audyt wykazał...

3 stycznia 2013

Współpracownik Ludwika Sobolewskiego szukał inwestorów dla filmu "Klątwa Faraona" na jego prośbę - wykazał audyt, do którego fragmentów dotarł "Puls Biznesu".

Gazeta przypomina, że zawieszony prezes Giełdy Papierów Wartościowych podkreśla, iż nie ma sobie nic do zarzucenia, a decyzję rady giełdy uważa wręcz za haniebną. W październiku zapewniał, że poszukiwanie pieniędzy na produkcję filmową to prywatna aktywność jego współpracownika Emila Stępnia. Z fragmentów audytu wynika jednak, że mijał się z prawdą - podkreśla "Puls Biznesu".

Zawieszenie Sobolewskiego nastąpiło po informacjach, że zaangażował się w zdobywanie środków od notowanych na giełdzie spółek, na produkcję filmu w którym rolę ma zagrać jego życiowa partnerka. On sam przekonywał, że giełda nie uczestniczyła w finansowym wsparciu opisywanego w mediach projektu filmowego i że nie naruszył zasad etyki zawodowej.

17 stycznia odbędzie się walne zgromadzeniu akcjonariuszy GPW. Minister skarbu Minister Budzanowski pytany czy przedstawiciel Skarbu Państwa będzie chciał wtedy odwołania Sobolewskiego, stwierdził, że ostateczna decyzja zostanie upubliczniona w dniu walnego zgromadzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.